Rozdział. 3.
Cała Prawda...
Zatkało Cię. Po prostu nie wiedziałaś co masz powiedzieć. Harry był Nocnym Łowcą.-Ale... JAK?!... Że co?!?- nie umiałaś powiedzieć nic innego.
-Jestem Nocnym Łowcą i wiem... że Ty też jesteś- teraz to nie mogłaś nawet oddychać. *On to wiedział?! Przez cały czas?!?!*.
-I wiem, że Amy też- Ciągnął dalej- Chciałem Ci to...
-Ciii ...- przerwałaś mu- Czekaj, czekaj... Czyli Ty to wszystko wiedziałeś? Od samego początku? Od kąt tylko mnie zobaczyłeś?- Harry przeczesał ręką włosy i wypuścił głośno powietrze. Ty już znałaś odpowiedź.
-Tak...
-Ty..!- Miałaś ochotę go zwyzywać ale w ostatniej chwili ugryzłaś się w język. *No niby ja tez mu nie powiedziałam... ALE ON TO WSZYSTKO WIEDZIAŁ!!!*
-Dlaczego mi tego nie powiedziałeś?! Dlaczego ja tego nie wyczułam?!?!. NIE ROZUMIEM!- popatrzyłaś na niego z desperacją i łzami w oczach. *Nie, nie możesz płakać! Nie teraz i nie tutaj... Nie przy nim...*
-Nie było okazji. Nic nie wyczułaś bo miałem znaki chroniące. Liam mi go rysował.- *Zaraz, zaraz... LIAM?!?!?!?! *
-Jak to Liam?!? Liam, Zyan, Niall... LOUIS!! TO TEŻ NOCNI ŁOWCY?!?!?!?!
-...Taaa....-powiedział Styles spuszczając głowę w duł. *KURWA NO NIE!*
-HARRY! Ty mnie cały czas okłamywałeś! To wszystko... HARRY KURWA!!!!- Nic innego nie potrafiłaś powiedzieć.
-To nie tak...
-A JAK?!?! KURWA MAĆ!. JAK?!?!?!
-Ty też nic nie powiedziałaś!! Mogłaś powiedzieć pierwsza! Ja zawsze nie będę robił wszystkiego za Ciebie!- krzykną i opadł na oparcie ławki krzyżując ręce na piersiach. Dopiero wtedy zobaczyłaś w nim Nocnego Łowcę i zdałaś sobie sprawę, że w ogóle go nie znasz...*To nie jest Harry Styles... To Harry Nocny Łowca Styles... To różnica...*
-Jesteś....
-No jaki?!?!?! Chamski, wredny, twardy, bez uczuć, bezwzględny, zero wrażliwości?!? Tak?!?! Taki właśnie jestem! Przyzwyczajaj się!!- krzykną to tak głośno, że pół parku na pewno usłyszało... Ty po prostu zamarłaś w bez ruchu. *To ma być Harry?!... Nie, to nie jest mój Harry.*
-Nienawidzę Cię... Kocham i nienawidzę jednocześnie... Jesteś...Ugh.... NIENAWIDZĘ CIĘ!- Wstałaś, wyskoczyłaś przez okno w altance i ruszyłaś aleją prosto do domu. Po chwili usłyszałaś szelest liści za sobą.
Nagle, centralnie przed Tobą staną Harry.
-Stój!- rozkazał i złapał Cie mocno za rękę.- Kocham Cię.
-Teraz to już spierdalaj!- powiedziałaś i wyrywając się z uścisku Harrego. odwróciłaś się do niego plecami i chciałaś iść dalej kiedy Harry podstawił Ci nogę. Prawie upadłaś ale Styles w ostatniej chwili Cie złapał. Centymetr nad ziemią *Refleks Nocnego Łowcy...* Popatrzył się na Ciebie. Jego oczy płonęły.
-Nie rozumiesz co to znaczy stój?! Kocham Ci. Zrozum to! Tylko....-urwał.
-TYLKO CO?!- krzyknęłaś.
-Nie potrafiłem Ci tego powiedzieć! Tego wszystkiego!
-Przestań! I puść mnie! Chce iść...- Nie dokończyłaś bo Harry Cię pocałował. Jego usta były takie miękkie. Pocałunek był mocny a zarazem delikatny. Po chwili postawił Cię na nogi i powoli odsuną się od Twoich ust. Patrzył Ci głęboko w oczy.
-Kocham Cię...- powiedział ledwo słyszalnym głosem- Zawsze Cie kochałem, kocham i kochać będę...- Jego oczy wypełniły się łzami.- Tylko nie potrafiłem... Nie potrafiłem powiedzieć Ci prawdy o mnie... O tym wszystkim...
-Harry... Ja.... Twoje słowa... Nie te tylko wcześniejsze... Daj mi czas. I puść mnie chce iść do domu.- powiedziałaś odrywają się od niego. Harry zamarł. Patrzył na Ciebie zielonymi, błyszczącymi oczami a po policzku spłynęła mu łza..
-Ranisz mnie...
-Ty zrobiłeś mi to wcześniej... - powiedziałaś odwracają się do niego plecami i poszłaś aleją do przodu.
Już nie chciałaś się oglądać.
Dzisiaj dłużej ; p .
Trochę takie ckliwe wyszło... Ale !. ; )
Liczę na Twoją opinię w komentarzu ^^
troche popracuj nad techinka i stylem. za szybko tez przewijasz wydarzenia. pomysl i fabula bardzo mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuńszmaragdowytalizman.blogspot.com
podoba mi się. Chcę już następny rozdział *.*
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Pomysł fajny :]
OdpowiedzUsuńSposób w jaki piszesz jest oryginalny , bardziej od innych blogów. Fajny pomysł, tak jak napisała koleżanka powyżej i zaintrygowało mnie to, mimo że jest to dopiero 3 rozdział. Ale...jedno pytanie. Czemuu taki krótkiii ? ! :c
OdpowiedzUsuńCzekam na CD, pozdrawiam <3
http://truly-deeply-love.blogspot.com
No no no na początku myślałam że to nudy ale akcja się rozkręciła i .....
OdpowiedzUsuńBrak słów wciągneło mnie a tu jeb ni ma dalszych rozdziałów :(
czekam na nexta i mam prośbę czy byś mnie na tt nie poinformowała o następnym jak się nie myle to mni obserwujesz tadam jak jest @kasiulec15 :)))
Zajebisty blog :***